Ogólna

Calhanoglu na tle Modricia, Fernandeza i Rodriego

Hakan Calhanoglu dorównuje najlepszym na swojej pozycji.

To Hakan Calhanoglu jest pulsującym sercem drużyny Interu Simone Inzaghiego. Kiedy Turek gra dobrze, cała drużyna działa lepiej. Nie jest to przypadek, że w okresie słabszej formy pomocnika, Inter napotkał na dodatkowe trudności. La Gazzetta dello Sport dokonuje statystycznego porównania z innymi wielkimi pomocnikami na tej samej pozycji co Hakan.

Bez obaw o krzywdzenie kogokolwiek: w tej chwili nie ma w Italii żadnego playmakera, który mógłby być nawet w niewielkim stopniu porównany lub zestawiony z Calhanoglu. Manuel Locatelli w Juventusie operuje na innych liczbach, Milan jeszcze nie miał prawdziwej przyjemności z posiadania Ismaela Bennacera na boisku, Stanislav Lobotka boryka się z trudnościami w obiektywnie słabym Napoli. Jak wspomniano, w połowie sezonu nie można wybrać najsilniejszego playmakera, ale można próbować zestawić liczby tych, którzy w czołowych zespołach trzymają klucz gry, przy czym ich role znacznie się różnią od siebie.

Jedni wykonują swoją rolę na środku boiska, inni w bardziej zaawansowanej pozycji, a jeszcze inni nawet na pozycji ofensywnego pomocnika, gromadząc różne i niejednorodne statystyki. W każdym razie dla Calhanoglu z pewnością będzie powodem do dumy, że spośród przeanalizowanych graczy tylko Luka Modrić z Realu Madryt stworzył więcej dużych okazji niż on (8 do 6). Nie licząc karnych, wiele danych na temat goli jest podobnych - dobrze radzą sobie Rodri z Manchesteru City i Enzo Fernandez z Chelsea -, podczas gdy w asystach prognozowanych Frenkie de Jong z Barcelony jest jedynym, kto wyprzedza Turka, nie mając jednak na swoim koncie nawet jednej (!).

W kwestii kluczowych podań wzorem pozostaje niezmienny Modrić, który średnio w każdym meczu wykonuje ich ponad dwa, ale tak jak we Włoszech, nie ma żadnego playmakera, który mógłby wyjaśnić Interowi, jak i ile wchodzić w ostatnią trzecią część boiska. Robi to ponad 7 razy na mecz, podczas gdy tylko połowa najlepszych w tej roli z trudem przekracza 4 wtargnięcia. Kończymy na dwóch aspektach, które również mogą być ulepszone ze względu na zakres działania bohaterów: precyzyjne podania i wygrane pojedynki.

W pierwszej kwestii dominują zasady Josepa Guardioli i jego ucznia Xaviego Hernandeza, które skłaniają Rodriego do osiągania średnio 99 podań na mecz, a de Jonga do 80 (Calhanoglu ma 54). A co z pojedynkami? To znowu oni dwaj wytyczają drogę, choć są mniej skuteczni niż Lobotka z zeszłego roku, z Fernandezem, który jednak wykazuje doskonały procent sukcesów.

Źródło: gds

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie