Szesnaście wygranych meczów poza murami San Siro. Tylko mistrz Europy, Manchester City, zrobił to samo na wyjeździe.
Wyniki Interu pod wodzą Inzaghiego widać na pierwszym miejscu i dziewięciu punktach różnicy od drugiego w tabeli, z jednym meczem mniej, ale ogólnie formacja Interu już od poprzedniego sezonu rozpoczęła ścieżkę dojrzałości i wzrostu, która doprowadziła ich do popełniania błędów w lidze, tracenia punktów, które potem otworzyły drogę dla Napoli, ale dotarli do końca w Lidze Mistrzów.
Następnie rozpoczął się ten nowy sezon i od poprzedniego Lautaro i koledzy zabrać ze sobą siłę i świadomość. Tych, którzy wiedzą, jak daleko może zajść zgrana i kompletna grupa, z zawodnikami wymiennymi na różnych pozycjach i gotowymi dać wszystko.
Liczby mówią o czystej, ważnej drodze, którą trener i jego chłopcy prowadzą od jakiegoś czasu, ozdobionej piękną grą. Jak podaje Opta: "Od stycznia 2023 roku, żadna drużyna nie wygrała więcej meczów wyjazdowych w Top-5 ligach europejskich (16, tak jak Manchester City)". Drużyna trzyma tempo rywala, z którym musiała zmierzyć się w finale Ligi Mistrzów i musiała uznać wyższość po golu Rodriego, który nie dał szczęśliwego zakończenia tej, która mogła być bajką. Ważne liczby, które potwierdzają, jak daleko sięga praca Inzaghiego. I że wszystko dobre, co zostało zrobione, musi być tylko potwierdzone. Na koniec sezonu.
Źródło: opta
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.