W wywiadzie dla Il Giornale, Carlo Ancelotti, trener Realu Madryt, wygłosił ważne zdania na temat Klubowych Mistrzostw Świata.
W wywiadzie dla Il Giornale, Carlo Ancelotti, trener Realu Madryt, ujawnił swoją młodzieńczą pasję do Interu. Mistrz Europy jako trener wygłosił również ważne oświadczenia na temat Klubowych Mistrzostw Świata, które odbędą się w przyszłym roku w USA:
- Kilka gazet kowbojskich, kapitan Miki i Wielki Blek, ale miałem w głowie piłkę nożną i Sandro Mazzola był moim idolem. Mój kuzyn Amedeo Curioni, wracając z Mediolanu, podarował mi koszulkę Interu, więc zostałem kibicem Nerazzurrich, Mazzola był piłkarzem marzeń. Miałem też słabość do Boninsegny.
- Jako dziecko nie słyszałem o Realu, potem, kiedy mieliśmy zmierzyć się z ważnym przeciwnikiem, ktoś wybuchał: nie będzie to Real Madryt!
O Euro 2024
- Jestem bardzo ciekawy Niemiec na swoim terenie, mają interesującą drużynę. A Włochy? Myślę, że zabrakło nam zmiany pokoleniowej po zwycięstwie w ostatnim turnieju, więc naprawdę nie wiem, jakie są nasze możliwości. Będę śledził mecze w telewizji, z korzyścią z różnicy czasu, która pozwoli mi oglądać je rano.
O udziale Realu w Klubowych Mistrzostwach Świata
- FIFA może o tym zapomnieć, piłkarze i kluby nie wezmą udziału w tym turnieju. Jeden mecz Realu Madryt jest wart 20 milionów, a FIFA chce nam dać tę kwotę za cały puchar. Inne kluby również odrzucą zaproszenie.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nie spodziewałem się czegoś takiego przeczytać.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?