Kibice Feyenoordu ponownie zawitali do Mediolanu, zaledwie kilka tygodni po spotkaniu ich drużyny z Milanem w fazie play-off Ligi Mistrzów. Jak podaje Tuttosport, szczególnie w rejonie Navigli panuje wyczekiwanie na przybycie fanów biało-czerwonych.
- Jeden z pensjonatów odmówił wynajmu pokoi kibicom Feyenoordu po tym, jak przy okazji poprzedniej wizyty na mecz z Milanem, jeden z pokoi został doszczętnie zdewastowany. Z kolei w innych lokalach ich powrót jest przyjmowany bez większych obaw – właściciele cieszą się z ponownych odwiedzin, zwłaszcza że poprzednim razem kibice Feyenoordu wypili dziesięć beczek piwa w zaledwie półtora dnia.
- Mimo porażki 0:2 w pierwszym meczu, holenderscy fani nie tracą optymizmu. „Jesteśmy tutaj, bo wierzymy, że możemy wygrać” – mówią. I rzeczywiście, ich liczba robi wrażenie: do Mediolanu przybyło aż 4600 kibiców Feyenoordu. Tak duża grupa będzie ściśle monitorowana, zwłaszcza w rejonach popularnych wśród nocnych bywalców, takich jak Navigli. Następnie w eskorcie zostaną przeprowadzeni do Lampugnano, skąd ruszy pieszy pochód w kierunku stadionu.
Źródło: fcinternews
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.