Trwający konflikt zbrojny między Izraelem a Iranem ma poważne konsekwencje także dla Interu – jak donosi Gazzetta.it, Mehdi Taremi utknął w Iranie i nie może dotrzeć do Los Angeles, gdzie drużyna przygotowuje się do Klubowych Mistrzostw Świata.
Powodem jest zamknięcie irańskiej przestrzeni powietrznej w związku z izraelskimi bombardowaniami. Jak podkreśla Gazzetta, sytuacja jest dynamiczna i skomplikowana, a możliwość rozwiązania problemu w najbliższych godzinach jest niewielka – intensywność konfliktu bowiem narasta.
Inter pozostaje w stałym kontakcie z Taremim i pracuje nad znalezieniem rozwiązania, choć – jak zaznaczono – nie będzie to łatwe w obecnym kontekście geopolitycznym. Dla irańskiego napastnika to nie tylko przeszkoda logistyczna, ale również osobisty dramat związany z sytuacją w ojczyźnie.
Źródło: Fcinternews
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
To nie jego wina że się tłuką. Oby nic się nie stało.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Brawo dla @Mroczny_Elf. Ludzie opanujcie złośliwe komentarze, bo ojczyzna jednego z naszych graczy jest bombardowana a on utknął w kraju praktycznie w stanie wojny... oby wrócił cały i zdrowy i tak samo jego rodzina oby była cała i zdrowa! Trzymam kciuki
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Nie ma innej opcji jak droga Kłodawa wywieźć go w miejsce z którego będzie mógł wylecieć. Biorąc pod uwagę sytuację w Iranie i na bliskim wschodzie trudna operacja bo napewno wiele osób teraz próbuje tak samo udać się w bezpieczne miejsce na przeczekanie.<br />
Mam nadzieję że nasz książę Persji wróci i już nic nie przeszkodzi w tym żeby dobrze się przygotował do sezonu bo poprzedni stracony. Wątpię że uda się go spieniężyć więc liczę że przypomni sobie jak dobrze potrafi grać
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Trochę pokory. Jego kraj w stanie wojny. A on tam utknął. Więc może trochę wyrozumiałość mimo, że go nie lubicie to oby cały I zdrowy wraz z rodziną.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?