Chelsea Enza Mareski triumfuje w Klubowych Mistrzostwach Świata, pokonując Paris Saint-Germain aż 3:0 w wielkim finale.
W pierwszej edycji Klubowych Mistrzostw Świata doszło do niespodzianki: zdecydowany faworyt, Paris Saint-Germain, został rozgromiony przez Chelsea wynikiem 0:3. Zespół prowadzony przez Enza Mareskę sięgnął po trofeum, zadając paryżanom dotkliwą porażkę. Londyńczycy, świeżo po zwycięstwie w Lidze Konferencji, w finale okazali się lepsi od mistrzów Europy, którzy tym samym stracili szansę na czwarte trofeum w tym sezonie.
Głównym bohaterem spotkania został Cole Palmer, zdobywca dwóch bramek oraz asystent przy trafieniu Joao Pedro. Po kapitalnej pierwszej połowie Chelsea umiejętnie kontrolowała przebieg meczu po przerwie, wykazując się determinacją i poświęceniem, a także mogąc liczyć na świetne interwencje Sancheza, który zatrzymał strzały Dembélé i Vitinhi.
- PSG było oszołomione i zdenerwowane, nie potrafiło wejść w mecz i kończyło spotkanie w dziesięciu po czerwonej kartce dla Joao Nevesa, który dopuścił się niesportowego zachowania wobec Cucurelli.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Szkoda, że Inter tak sie zbłaźnił, jak widać mozna zatrzymać PSG a Chelsea jakimś hegemonem nie jest <small class="scol">(edycja 2025.07.14 09:17 / Maradon.)</small>
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
niby można, ale po prostu musieli mieć gorszy dzień, pewnie jak by zagrali 10 meczów to więcej meczów wygrałoby PSG niż Chelsea<br />
<br />
PSG vs Inter, Bayern, Real, Atletico 15:0
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
co nie zmienia faktu, że daliśmy ciała po całości i ta drużyna moglaby się lepiej zaprezentować na tle PSG a nie dostać 5-0
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?