Pio Esposito pokazał charakter wojownika: wygrał wszystkie pojedynki, w których brał udział.
W ciągu zaledwie 25 minut na murawie stadionu Louis II w Monako, Pio Esposito udowodnił wszystkim, dlaczego Nerazzurri zdecydowali się go zatrzymać, mając przy tym pełne poparcie Cristiana Chivu.
Dwudziestoletni napastnik wszedł na boisko z ogromną determinacją, walcząc o każdą piłkę i triumfując we wszystkich pojedynkach, w których uczestniczył: trzech na ziemi oraz dwóch w powietrzu. Żaden inny zawodnik Nerazzurrich nie osiągnął takiego wyniku w spotkaniu z AS Monaco.
- Pio Esposito wszedł na boisko z odpowiednią agresją, pokazując, dlaczego jest jednym z najbardziej obiecujących piłkarzy w klubie – komentował jeden z obserwatorów meczu.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.