Corriere dello Sport zwraca dziś uwagę na nietypową decyzję Cristiana Chivu, który postanowił przyznać drużynie dzień wolnego tuż przed meczem Interu z Lecce, ufając profesjonalizmowi swoich piłkarzy.
– Gorycz po braku zwycięstwa nad Napoli została złagodzona tym, że remis – patrząc na przebieg spotkania – był sprawiedliwy, a ponadto do końca sezonu Interowi pozostały już tylko starcia z Juventusem i Milanem, z którymi Nerazzurri od pewnego czasu nie wygrywali – podkreśla rzymski dziennik. – Pozostałe mecze nie będą już tak napięte. Szczególnie kolejne pięć spotkań, bo zanim dojdzie do konfrontacji z Juventusem, Inter zmierzy się z Lecce, Udinese, Pisą, Cremonese i Sassuolo. Zakładanie z góry zwycięstw byłoby błędem. Lekceważenie niektórych rywali może przynieść przykre niespodzianki. Jasne jednak, że terminarz sprzyja Chivu i jego podopiecznym. Kolejna seria zwycięstw może pozwolić na powiększenie przewagi, zwłaszcza że równolegle zaplanowano takie hity jak Juve-Napoli czy Roma-Milan.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.