Inne kluby

Fabregas: lepiej dla Nico Paza Mourinho czy Como?

Fabregas po awansie Como do Ligi Mistrzów analizuje swoją drogę i przyszłość Nico Paza.

Cesc Fabregas może świętować sensacyjny awans z Como do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Wciąż nie wiadomo jednak, czy wraz z nim będzie tam także Nico Paz.

- Mieliśmy remis z Udinese, porażki z Sassuolo i Interem. Wiedzieliśmy, że musimy wygrać pięć–sześć meczów z rzędu. Nie udało się z Napoli, ale cały czas mieliśmy poczucie, że jesteśmy blisko i ostatecznie dopięliśmy swego – mówi hiszpański szkoleniowiec w rozmowie z Dazn.

- Od momentu, gdy tu przyszedłem, musiałem podjąć wiele decyzji, bo prezydent oddał mi w ręce całą część sportową. Praktycznie nic tu nie było. Niecałe cztery lata temu trafiłem do klubu jako piłkarz i nie mieliśmy nawet własnego ośrodka treningowego, zabiegi masażu robiliśmy w barze. A teraz, po dwóch i pół roku mojej pracy jako trenera, jesteśmy w Lidze Mistrzów – podkreśla Fabregas.

- Nico Paz lepiej rozwinie się u mnie czy u Mourinho? Nie wiem, czy lepiej tutaj, czy tam. Lepiej u Mourinho, bo on wygrał wszystko, ale mam nadzieję, że Nico zostanie ze mną, bo traktuję go jak syna. To dla nas kluczowy zawodnik, choć trzeba pochwalić też drużynę, która bez niego wygrywała zawsze. Zobaczymy, do końca zostało jeszcze trochę czasu i wtedy wszystko będzie jasne.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 3

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto
mroczny elf Gaduła #

Z tym bramkarzem co macie to w LM będzie po 5 goli straconych. Chyba, że w końcu zauważysz najsłabszy punkt swojej drużyny.<br />
Ogólnie to ten Paz nie przemawia do mnie.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

superofca Trybun #

To pewnie będzie ten pierwszy Włoch w podstawowej 11 na ligę mistrzów.

0
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Matt1 Trybun #

Lepiej jak zrobi przeskok do takiego zespołu jak Inter, niż Real. Nawet jeśli kiedyś miałby grać w szeregach Królewskich, to wydaje mi się, że lepiej jakby stopniowo piął się w górę. U nas jest porządek, może nie ma za dużo hajsu, nie ma gwiazd pokroju Mekambe, ale jest większy spokój, mnie kaprysów.

+1
Zgłoszony

Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie