Ousmane Dembélé wreszcie wchodzi na scenę tego mundialu. Aktualny zdobywca Złotej Piłki został absolutnym bohaterem spotkania w Bostonie, w którym Francja pokonała Norwegię 4:1 i zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie I z kompletem punktów.
Trójkolorowych poprowadziła do zwycięstwa gwiazda PSG, autor trzech z czterech bramek Francuzów. Jedyną odpowiedź Skandynawów stanowił gol Thelo Aasgaarda na 1:2, który tylko na chwilę przywrócił nadzieje Norwegom.
Norwegia wybiegła na murawę w mocno przemeblowanym składzie i na początku drugiej połowy wywalczyła rzut karny po faulu Theo Hernandeza na Oscarze Bobbie. Jorgen Strand Larsen nie wykorzystał jednak jedenastki, zatrzymany przez znakomicie interweniującego Mike’a Maignana. W końcówce wynik ustalił celnym strzałem Desiré Doué.
W drugim meczu tej grupy, rozegranym w Toronto, Senegal rozbił Irak 5:0. Na listę strzelców wpisali się Habib Diarra, Ismaila Sarr, dwukrotnie Pape Gueye oraz Illiman Ndiaye. Dzięki temu zwycięstwu Senegalczycy włączają się do rywalizacji w gronie drużyn z trzecich miejsc, natomiast Lwy Mezopotamii żegnają się z turniejem bez choćby jednego zdobytego punktu.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.