Cesc Fabregas jest gotowy, by rozpocząć nowy sezon na ławce Como i jasno wyznacza cel swojej drużyny: jego zdaniem to możliwe, że Inter i inne włoskie potęgi poradzą sobie lepiej, ale priorytetem larian pozostaje rozwój piłkarzy.
Szkoleniowiec Como, zapytany o ambicje zespołu, precyzuje, czego oczekuje od nadchodzących miesięcy.
- My zawsze chcemy wygrywać i czy musimy naprawdę wygrać wszystkie mecze? Spróbujmy. Chcemy rozwijać zawodników. Nie możemy odchodzić od tego, kim jesteśmy. Właściciel (Robert Budi Hartono) w Londynie poprosił mnie, żebym stawiał na młodych piłkarzy, żeby dalej się rozwijali. Juve i Milan w tym roku być może wypadną lepiej od ciebie, podobnie jak Roma i Fiorentina, Inter...
Fabregas odniósł się także do wciąż otwartego rynku transferowego, podkreślając, że kadra Como jest jeszcze w budowie.
- Gdyby okno transferowe zamknęło się dziś, szybko przewróciłbym kartkę i poszedł dalej, ale w tej chwili wciąż trwa. Mniej więcej jesteśmy tą samą drużyną, ale z 4–5 zawodnikami zastąpionymi szybko i dobrze. Teraz brakuje nam jeszcze tego czegoś ekstra, żeby zrobić kolejny krok naprzód. To trudne, czasem masz po prostu więcej szczęścia.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.