Piotr Zieliński, pomocnik Nerazzurrich, w pomeczowej rozmowie z DAZN po spotkaniu Interu z Udinese odniósł się do sytuacji bramkowej: - Gol Pio to mój gol? Nie, cała drużyna przeprowadziła świetną akcję. Widziałem go, dobrze się uwolnił, cieszę się z pięknej bramki, którą zdobył. Dla mnie ważniejsza jest postawa zespołu niż moje trafienia. Często jestem blisko gola, najważniejsze, żeby próbować i myślę, że w końcu przyjdą. Podanie do Pio było ładne, ale kluczowe są trzy punkty.
Stramaccioni nazwał cię inżynierem przy asyście do Pio. Co się z wami dzieje w tym kwadransie przestoju?
- Nie znaleźliśmy jeszcze na to odpowiedzi, nie możemy u siebie wychodzić na boisko i przegrywać dwoma golami. Jesteśmy pewni swoich umiejętności, ale musimy tracić mniej bramek, trochę nas to niepokoi.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.