Inter wciąż nie przypomina drużyny w pełni „angielskiej”. John Stones musi jeszcze wrócić do pełnej sprawności po urazie mięśni zginaczy lewego uda, Curtis Jones mimo większej liczby minut od rodaków wciąż nie odpalił, a Djed Spence praktycznie nie zaistniał na boisku, wylicza „La Gazzetta dello Sport”.
Dlatego długa przerwa reprezentacyjna ma posłużyć także Cristianowi Chivu: szkoleniowiec chce wreszcie odzyskać do pełni sił cały brytyjski pakiet dopiero co włączony do kadry. Stones po ostatnim urazie celuje z powrotem w mecz z Parmą, ten sam plan dotyczy Spence’a, który kontynuuje proces odbudowy fizycznej i w trakcie przerwy ma domknąć etap rehabilitacji.
Jak podkreśla „La Gazzetta dello Sport”, Chivu jest przekonany, że cała trójka wreszcie pokaże, ile naprawdę jest warta.
- Wszyscy trzej będą mieli szansę, żeby pokazać, na co ich stać. My wiemy, jak wiele wniosą w trakcie sezonu.
Dotyczy to także Jonesa, Anglika, którego kibice Interu oglądali do tej pory najczęściej: rozegrał łącznie 152 minuty w czterech występach, wychodził w podstawowym składzie przeciwko Realowi Madryt i Romie, choć na Stadio Olimpico nie zachwycił.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.