Lautaro Martinez po raz kolejny poprawił swój dorobek bramkowy w reprezentacji Argentyny, wyrównując wynik Sergio Agüero i dochodząc do 41 goli. Napastnik przygotowuje się teraz do towarzyskiego spotkania z Burkina Faso, choć prawdziwą datą zaznaczoną na czerwono w kalendarzu jest 6 października, gdy Lionel Messi rozegra swój ostatni mecz w barwach Albicelestes, sparing z Beninem.
W kadrze na ten mecz zabraknie Paulo Dybali i Nahuela Moliny, którym Roma nie wyraziła zgody na wyjazd. Toro natomiast na pewno się stawi, także dlatego, że Inter nigdy nie wpadłby na pomysł, by stawiać weto piłkarzowi, który w imię sprawy Nerazzurrich ryzykował zdrowie tuż przed ostatnimi dwoma mundialami.
Corriere della Sera przypomina, że po zgrupowaniach reprezentacji Lautaro często wracał do Europy prywatnymi lotami, by jak najszybciej zameldować się w Mediolanie. Wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie i tym razem.
Inter wróci do ligowej rywalizacji w sobotę 10 października o godzinie 18, kiedy na własnym stadionie zmierzy się z Parmą. Toro ma być do dyspozycji sztabu i nie powinno go zabraknąć w kadrze na to spotkanie.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.