Ange-Yoan Bonny jest coraz bliżej szansy gry w podstawowym składzie Interu przeciwko Parmie. Byłby to jego pierwszy występ od pierwszej minuty w tym sezonie, jak podkreśla dziś Corriere dello Sport. Razem ze Spencem pozostaje bowiem jedynym zawodnikiem z pola w kadrze Nerazzurrich, który jeszcze ani razu nie rozpoczął meczu od początku.
Napastnik dobrze prezentował się, gdy wchodził z ławki, jednak ogromna konkurencja w ataku Interu sprawia, że trudno mu było wywalczyć dla siebie więcej minut na boisku.
- Tym razem margines się pojawia, bo Lautaro, który wczoraj w nocy zagrał w meczu pożegnalnym Messiego, jako ostatni wróci do Pinetiny, a Pio ma za sobą cztery spotkania w reprezentacji Włoch, z czego trzy w wyjściowym składzie. Z przodu naprawdę świeży jest tylko Thuram, który został w Pinetinie, trenował i będzie podstawowym zawodnikiem zarówno przeciwko Parmie, jak i w przyszłym tygodniu przeciwko Brugii w Lidze Mistrzów. Także Bonny przebywał na zgrupowaniu reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej, ale tam zaplanowano tylko trzy mecze, z czego ostatni w niedzielę, a on dodatkowo opuścił drugie spotkanie.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.