Ivan Provedel może okazać się jedną z niespodzianek w składzie, który Cristian Chivu wystawi w sobotę o 18 na San Siro w meczu Interu z Parmą. Bramkarz sprowadzony z Lazio ma szansę powalczyć o swoją pozycję między słupkami w bezpośredniej rywalizacji z Josepem Martinezem, który w pierwszych występach pokazał kilka oznak niepewności.
Hiszpan, jak czytamy w Tuttosport, potrafi zachwycić paradami, ale nie ustrzegł się też błędów w kluczowych momentach, co otwiera Provedelowi drogę do realnej walki o miejsce w bramce.
- Hiszpan okazał się dobry, momentami wręcz znakomity w bronieniu dostępu do bramki, ale bywał też zbyt nonszalancki w niektórych sytuacjach, przede wszystkim na Bernabeu przy golu na 2:0 dla Realu Madryt, a potem u siebie z Udinese. Mecz z friulczykami został rozegrany tuż po wyjeździe na Bernabeu i to w nim Provedel powinien był już zadebiutować. Błąd w Lidze Mistrzów, po którym Martinez zareagował kilkoma świetnymi interwencjami, utrzymując zespół w grze do 90 minuty, skłonił jednak Chivu do pozostawienia go w składzie: odstawienie go zaraz po tamtym spotkaniu wysłałoby prawdopodobnie zły sygnał zarówno zawodnikowi, jak i całemu otoczeniu klubu.
- Hierarchia jest na ten moment jasna, Inter zdecydował się zaufać Martinezowi, ale oczywiste jest, że w tych miesiącach Hiszpan ma bardzo wiele do wygrania. Na podstawie jego postawy klub oceni, czy może na stałe na nim polegać, z Provedelem w roli solidnego zmiennika, czy też latem 2027 roku konieczna będzie inwestycja w nowego bramkarza. Klub obserwuje przyszłych wolnych zawodników, takich jak Meret i Beltran, ale w notesie Baccina znajdują się także inne nazwiska.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.