Inne kluby

Bologna przed meczem z Interem: analiza rywala

Nowy trener, zmiana ustawienia i groźne skrzydła. Analizujemy formę, taktykę i kluczowych piłkarzy Bologni przed meczem z Interem.

Bologna przed meczem z Interem: analiza rywala
fot. inter.it

Po dwóch kolejnych spotkaniach na San Siro, rozegranych w Serie A i Lidze Mistrzów, Inter Mediolan przygotowuje się do wyjazdowego starcia z Bologną w 7. kolejce włoskiej ekstraklasy. Nerazzurri pojadą na Stadio Renato Dall'Ara jako lider tabeli z dorobkiem 16 punktów, ex aequo z Lazio. Ich rywalem będzie Bologna, która w poprzedniej kolejce odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując na wyjeździe Lecce 2:1 po trafieniach Riccardo Orsoliniego i Jaya Enema. Rossoblù zajmują obecnie 14. miejsce z pięcioma punktami po sześciu spotkaniach. Cztery z nich zdobyli w dwóch ostatnich meczach, już pod wodzą Raffaele Palladino, który po czwartej kolejce zastąpił na stanowisku trenera Domenico Tedesco.

Formacja i styl gry

Po dwóch sezonach pracy z Vincenzo Italiano, który latem objął Besiktas, Bologna zdecydowała się powierzyć drużynę Domenico Tedesco. Letnie okno transferowe przyniosło jednak sporo zmian w kadrze Rossoblù. Klub opuścili ważni zawodnicy poprzedniego sezonu, w tym napastnicy Santiago Castro i Thijs Dallinga, filar defensywy John Lucumí, a także ofensywni piłkarze Giovanni Fabbian i Jonathan Rowe. Do zespołu dołączyli natomiast między innymi napastnicy Roberto Piccoli i Artem Dovbyk, pomocnik Mikel Amondarain oraz obrońca Arthur Theate, który powrócił do Bolonii.

Tedesco próbował wykorzystać fundamenty pozostawione przez Italiano, stawiając na ustawienie 4-2-3-1 i kontynuację rozwiązań wypracowanych w poprzednich dwóch sezonach. Początek rozgrywek okazał się jednak nieudany. Bologna zanotowała jeden remis i trzy porażki, mając wyraźne problemy ze zdobywaniem bramek, mimo średniego posiadania piłki na poziomie 55%. Zatrudnienie Palladino przyniosło zasadniczą zmianę w sposobie gry. Nowy szkoleniowiec zdecydował się na przejście na system 3-4-3, zastosowany w spotkaniach przeciwko Torino i Lecce.

W tych dwóch meczach Bologna częściej oddawała rywalom inicjatywę, a średnie posiadanie piłki spadło do 41,5%. Zmiana podejścia przyniosła jednak cztery punkty i trzy zdobyte bramki. Zespół zaczął grać bardziej bezpośrednio, agresywniej stosować pressing i mocniej wykorzystywać skrzydła. Jednym z najczęściej stosowanych rozwiązań było szybkie, pionowe podanie do środkowego napastnika, który odgrywał piłkę do partnerów, stwarzając skrzydłowym okazje do pojedynków jeden na jednego.

Wszystkie trzy bramki zdobyte przeciwko Torino i Lecce miały swój początek po lewej stronie boiska. Kluczową rolę odgrywał w tych akcjach Nicolò Cambiaghi, którego dośrodkowania i podania pozwalały wykorzystywać ruch zawodników w polu karnym. Na ich zakończenie wchodzili zarówno piłkarze operujący po przeciwnej stronie, Federico Bernardeschi i Riccardo Orsolini, jak i środkowy napastnik, czego przykładem było trafienie Enema w meczu z Lecce.

Początek sezonu

Jeden punkt w pierwszych czterech spotkaniach i cztery w dwóch kolejnych. Bologna próbuje odzyskać równowagę po bardzo trudnym początku rozgrywek. Sezon rozpoczęła od dwóch porażek 0:1: najpierw u siebie z Lazio, a następnie na wyjeździe z Atalantą. W trzeciej kolejce Rossoblù zremisowali na Stadio Renato Dall'Ara z Sassuolo 2:2. Obie bramki zdobyli wówczas nowi napastnicy zespołu, Roberto Piccoli i Artem Dovbyk, dwukrotnie odpowiadając na prowadzenie rywali.

Kolejna porażka 0:1, tym razem z Napoli, przesądziła o losie Tedesco, który został zwolniony 16 września. Jego następcą został Raffaele Palladino, a efekty zmiany szkoleniowca pojawiły się niemal natychmiast.

Przejście na ustawienie 3-4-3 poprawiło przede wszystkim ofensywną grę zespołu. Juan Miranda i Nadir Zortea zostali przesunięci wyżej, na pozycje wahadłowych, zyskując większą swobodę włączania się do ataków. Ich współpraca ze skrzydłowymi pozwala Bologni tworzyć przewagę liczebną na bokach boiska i częściej doprowadzać do pojedynków jeden na jednego.

Ważną rolę pełni także Roberto Piccoli, podstawowy napastnik drużyny w pierwszej części sezonu. W zależności od sytuacji potrafi cofnąć się do rozegrania, utrzymać piłkę tyłem do bramki i umożliwić partnerom przesunięcie się wyżej, ale pozostaje również głównym punktem odniesienia dla akcji ofensywnych w polu karnym.

Największą siłą Bologni w ostatnich spotkaniach stały się akcje skrzydłami. Szczególnie niebezpieczny jest Cambiaghi, który potrafi wykorzystać szybkość i umiejętności dryblingu, aby stworzyć okazję do dośrodkowania. W meczu z Lecce zanotował dwie asysty przy trafieniach Orsoliniego i Enema, natomiast przeciwko Torino to właśnie po jego dośrodkowaniu Bernardeschi zdobył bramkę.

Kluczowi zawodnicy

Kadra Bologni, której średnia wieku wynosi około 26 lat, łączy piłkarzy stanowiących od kilku sezonów trzon drużyny z zawodnikami sprowadzonymi podczas letniego okna transferowego. W spotkaniu z Interem Rossoblù będą jednak musieli radzić sobie bez jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy ofensywnych. Riccardo Orsolini jest niedostępny z powodu problemów zdrowotnych, dlatego jego miejsce na prawym skrzydle zajmie najprawdopodobniej Federico Bernardeschi.

Urodzony w 1994 roku Bernardeschi pozytywnie rozpoczął sezon, zdobywając między innymi bramkę przeciwko Torino. W systemie Palladino jego zadaniem jest nie tylko kreowanie gry i współpraca z partnerami, lecz także regularne wchodzenie w pole karne i zamykanie akcji rozwijanych po przeciwnej stronie boiska.

Drugą kluczową postacią ofensywy jest Nicolò Cambiaghi. To właśnie od jego indywidualnych umiejętności, szczególnie w pojedynkach jeden na jednego, zależy duża część zagrożenia stwarzanego przez drużynę Palladino.

Na środku ataku trener Bologni ma do dyspozycji zawodników o odmiennych charakterystykach. Roberto Piccoli jest bardziej mobilny i dynamiczny, chętnie uczestniczy w rozegraniu oraz szuka przestrzeni między obrońcami. Artem Dovbyk oferuje natomiast większą siłę fizyczną i umiejętność gry w bezpośrednim kontakcie z defensorami. Alternatywą jest Jay Enem, urodzony w 2003 roku napastnik sprowadzony we wrześniu z Crvenej zvezdy Belgrad. Wysoki, silny fizycznie i dobrze atakujący przestrzeń w polu karnym zawodnik zdobył już swoją pierwszą bramkę w Serie A, trafiając w ostatniej kolejce przeciwko Lecce.

Liderem środka pola pozostaje Lewis Ferguson, dla którego jest to już piąty sezon w barwach Bologni. Szkocki pomocnik zapewnia drużynie odpowiednią równowagę między jakością techniczną, siłą fizyczną i dynamiką. Potrafi również skutecznie włączać się do akcji ofensywnych i atakować pole karne z drugiej linii. Obok niego mogą występować Tommaso Pobega, Nikola Moro lub Mikel Amondarain, a także powracający do dyspozycji trenera Jens Odgaard, który w zależności od fazy gry może operować również na bardziej ofensywnych pozycjach.

Odkąd zespół objął Palladino, jeszcze większego znaczenia nabrała gra wahadłowych. Nadir Zortea po prawej stronie i Juan Miranda po lewej odpowiadają za zapewnianie szerokości w ofensywie, wspieranie skrzydłowych i tworzenie przewagi w bocznych sektorach. Obaj dysponują szybkością i umiejętnościami technicznymi, które pozwalają im regularnie włączać się do ataków. Jednocześnie muszą wykonywać dużą pracę w defensywie, cofając się do linii obrony i wspierając bocznych stoperów.

W formacji defensywnej ważnym wzmocnieniem okazał się powrót Arthura Theate, który wnosi solidność i doświadczenie. Do zespołu dołączył również były piłkarz Interu, Matteo Darmian, zapewniający spokój, umiejętność organizowania gry obronnej oraz cechy przywódcze. Wraz z Torbjørnem Heggemem i Nicolò Casale tworzą grupę defensorów odpowiedzialnych za ochronę bramki strzeżonej przez Łukasza Skorupskiego.

Na Stadio Renato Dall'Ara Inter zmierzy się więc z drużyną wyraźnie odmienioną względem poprzednich sezonów. Bologna ma nowego trenera, zmodyfikowany system gry i kilku nowych zawodników, a po nieudanym początku rozgrywek zaczyna odnajdywać właściwy rytm. Cztery punkty zdobyte w dwóch ostatnich kolejkach pokazują, że zmiany wprowadzone przez Palladino przynoszą rezultaty. Rossoblù będą chcieli podtrzymać dobrą passę i udowodnić, że potrafią skutecznie rywalizować również z liderem Serie A.

Źródło: inter.it

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie