Ogólna

Kolarov po wygranej z Bologną: podpisałbym się pod takim wynikiem mimo błędu

Aleksandar Kolarov analizuje zwycięstwo Interu z Bologną, tłumaczy rolę Dimarco i mówi o intensywności oraz błędach w defensywie.

Kolarov po wygranej z Bologną: podpisałbym się pod takim wynikiem mimo błędu
fot. Inter.it

Drugi trener Nerazzurrich Aleksandar Kolarov pojawił się w sali konferencyjnej na Dall’Ara, aby skomentować zwycięstwo Interu nad Bologną. 

W tym sezonie wahadłowi często schodzą do środka. Czy w ten sposób nie tracą swoich charakterystycznych atutów?

- Nie. Dimarco wchodzi do środka, kiedy jeden z obrońców rywala wychodzi szeroko, a my musieliśmy ich rozciągnąć, bo Bologna grała bardzo wąsko. Widzieliśmy to jako dobre rozwiązanie przy tej mobilności, którą mamy. Może Dimarco dośrodkowywał dziś mniej, ale nasz plan zakładał, że będzie częściej schodził do środka boiska i tak właśnie zrobił.

Dziś w porównaniu z meczem z Club Brugge w drugiej połowie rywal grał z inną intensywnością. Czy trudności w Europie wynikają głównie z tego aspektu?

- Nie. Bologna rozegrała znakomitą pierwszą połowę, z bardzo wysoką intensywnością. W przerwie skorygowaliśmy kilka rzeczy i podnieśliśmy naszą intensywność. W drugiej połowie zagraliśmy naprawdę świetny futbol. Nie uważam, że mamy problemy w Europie. Może patrząc tylko na wyniki, ale w Madrycie i przez pierwsze 60 minut z Brugge zrobiliśmy to, co było do zrobienia.

Między pierwszą a drugą połową nastąpiła wyraźna zmiana podejścia. Co powiedzieliście piłkarzom w szatni?

- Nasi zawodnicy są tak mocni, że sami doskonale zdają sobie z tego sprawę. Trzeba też pamiętać, że jest przeciwnik, nie gramy sami, a Bologna włożyła w ten mecz mnóstwo intensywności. My z kolei ją podnieśliśmy i różnica wynika właśnie z tego, nie z nastawienia.

Mkhitaryan, Carlos Augusto i Bonny zrobili różnicę po wejściu z ławki. Czy są piłkarze, którzy lepiej wyglądają jako rezerwowi?

- Ci zawodnicy zawsze prezentują wysoki poziom. Nasza kadra jest bardzo mocna, a ich wartość widać zarówno w ciągu 90 minut, jak i na treningach. Nigdy nie przestają się rozwijać i to jest nasze szczęście.

Wynik jest świetny, druga połowa w wykonaniu Interu była na poziomie wielkiej drużyny, ale w pierwszej było widać błędy i pewną lekkomyślność w defensywie. Jak pracujecie, żeby rozwiązać ten problem?

- Błędy są częścią gry, a my staramy się pracować nad tym, żeby się poprawiać. Nie oceniam tej pierwszej połowy aż tak negatywnie. Straciliśmy gola po pomyłce, której mogliśmy uniknąć, ale w każdym meczu zdobywamy trzy bramki i jest w tym zasługa całego zespołu. Podpisałbym się pod takim wynikiem mimo tego błędu. Wiemy, nad czym musimy pracować, choć mamy na to mało czasu.

Źródło: fcinternews.it

Dyskusja

Komentarze 0

Komentarze są dla zalogowanych kibiców.

Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.

Załóż konto

Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.

Newsroom

Czytaj dalej

Wszystkie