Wśród wielu dawnych gwiazd Interu i Milanu obecnych wczoraj na Gali Generali Stadium na Zamku Sforzów głos zabrał Bobo Vieri, odpowiadając Alessandro Costacurcie, który również wystąpił podczas wieczoru.
- Mówi, że byłem upierdliwy na boisku? Nic dziwnego, skoro on i Paolo Maldini cały czas mnie kopali.
- Co znaczyło grać na San Siro? To znaczyło, że na każdym meczu, bez względu na rangę, było na trybunach 70–80 tysięcy ludzi. W Mediolanie jest niesamowita pasja do futbolu.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.