Jose Mourinho został zaatakowany po konferencji prasowej przez sympatyków FC Barcelona. Gdy wsiadł do samochodu i chciał udać się do hotelu, w którym stacjonuje Inter Mediolan przed półfinałowym meczem Ligi Mistrzów, kibice otoczyli pojazd i próbowali uniemożliwić mu odjazd.
Samochód został obrzucony puszkami i butelkami, kibice także rozkołysali go i próbowali go przewrócić. Na miejscu była jednak policja, która bardzo szybko interweniowała. Według informacji włoskiej prasy, po tym incydencie została wzmocniona ochrona przy hotelu, w którym przebywa Inter.
Źródło: onet.pl
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.