Jeśli mało jest w Interze kontuzji to być może już niedługo ze składu na własne życzenie być może wypadnie Samuel Eto'o. Kameruńczykowi puściły nerwy podczas dzisiejszego spotkania i postąpił bardzo nieodpowiedzialnie, za co spotkać go może kara, która dotknie jego samego jak i będący w kłopotach Inter.
Do zdarzenia doszło w drugiej połowie. Najpierw uderzony został Eto'o, który później sam postanowił wymierzyć sprawiedliwość i podszedł do Cesara z ekipy Chievo uderzając go w klatkę piersiową głową niczym Zinedine Zidane Marco Materazziego w finale MŚ 2006. Uderzenie było delikatne, lecz piłkarz Chievo mimo to upadł na ziemię niczym po ciosie od Tomasza Adamka...
Sędzia nie widział zdarzenia, lecz zarejestrowały to kamery telewizyjne...
Źródło: fi
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.