Jak można się było spodziewać mocno rozzłoszczony po meczu z Interem w finale Pucharu Włoch był Maurizio Zamparini - czyli najmniej sympatyczny człowiek kojarzący się z ekipą Rosanero. Impulsywny włodarz klubu z Sycylii wściekł się po czerwonej kartce dla Munoza i wyrzuceniu z ławki Dellio Rossiego. Według naocznych świadków krzyczał on ostre oskarżenia pod adresem sędziego Morgantiego oraz Prezydenta Interu oraz jego siostry Bedy Moratti.
Źródło: spt
Dyskusja
Komentarze 0
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jeszcze nikt się nie odezwał. Bądź pierwszy.