Dla Ivana Cordoby był to bezwzględnie ostatni mecz w karierze i w barwach Interu Mediolan. Kolumbijczyk został dziś kapitanem zespołu, pomimo obecności na boisku nominalnego kapitana - Javiera Zanettiego.
Jego pierwsze słowa po zejściu z boiska brzmiały:
- Pięknie, naprawdę świetnie. Wiele emocji przechodzi przez moją głowę w tym momencie, ciężko je wyrazić. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze z tym składem i będą zdolni zrobić wielkie rzeczy. Dziękuję Interowi i dziękuję Tobie Indonezjo również. To było niesamowite przyjęcie.
Wspomniał również na temat swojej przyszłości w klubie:
- Tak jak jako piłkarz, jestem przygotowany całkowicie poświęcić się klubowi. Jeśli będzie możliwość by coś robić, będę to robił.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.