Broniący się przed falą krytyki Lucio postanowił krótko skomentować sprawę na swoim profilu na portalu społecznościowym Twitter.
- Bardzo zależy mi na tym, aby kibice Interu, krytykujący moją osobę zrozumieli mój wybór. W klubie działo się coraz gorzej, w pewnym momencie sytuacja była już nie do zniesienia. Musiałem odejść. Życie jednak toczy się dalej. Tak to już bywa w życiu piłkarza, są przyjścia, ale i odejścia. Jestem dumny, że dane było mi wygranie z Interem Ligi Mistrzów po 45 latach, ale teraz gram dla Juve. Mam zamiar godnie reprezentować ten klub. Cieszy mnie fakt, iż osiągnąłem już tak wiele w zawodowej piłce. Dążę jednak do zwycięstw, a co za tym idzie kolejnych triumfów w ważnych rozgrywkach.
Brazylijczyk, który rozpoczynał przygodę z piłką w zespole Internacionalu, w następnych latach grywał dla: Bayeru, Bayernu i Interu. Opuścił szeregi Nerazzurrich po trzech latach, rozwiązując swoją umowę za porozumieniem stron. Dalszej historii tego zawodnika nie trzeba chyba nikomu przypominać...
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Znowu się z Tobą zgadzam, VVujek. Mógłby zachować choć cień klasy i odejść do Milanu... Nie no żart. Gdziekolwiek, nawet do Romy, ale nie odchodzi się do Juve czy Milanu... to nieeleganckie i bez smaku. A te jego gadki potem... 30 Scudetti dla Juve? To mnie akurat zbulwersowało. Nasi mają za to klase, że go bronili jeszcze (w sumie swoimi meczami zasłużył na szacunek - był w złotym Interze, ale... strzelił sobie w stopę). Lucio stał się kolejnym piłkarzem, który zniszczył swoją legendę - nie dlatego, że nie odszedł w porę, bo to uczynił, ale do kogo odszedł...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
My rozumiemy to,że odszedłeś,ale nie rozumiemy tego gdzie,dochodzi do tego to co żeś biadolił po odejściu,tak się nie robi,ciao bambino.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?