Fredy Guarin, który był wyróżniającą się postacią (pomimo iż powinien popracować nad celnością strzałów z dystansu) w dwumeczu przeciwko Hajdukowi Split. Kolumbijczyk przebywa obecnie w Hiszpanii, razem ze swoją reprezentacją.
- Potrzebujemy jeszcze jednego lub dwóch piłkarzy, wiem o tym. Decyzja należy jednak do zarządu i Prezydenta Morattiego. Nie mam żadnych preferencji. Muszę wykonywać swoją pracę na boisku. - mówi Kolumbijczyk
Zapytany o to, co zrobiło na nim największe wrażenie dotychczas w Interze, odparł:
- Lubię rodzinną atmosferę w Interze, całą grupę. Również fanów, którzy są pasjonatami i są blisko zespołu. Argentyński klan? Dla mnie to jest jak rodzina.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Może coś wymyślą tam w końcu. Mam już dość spekulacji, no i jestem pewien, że potrzebujemy przynajmniej 2 zawodników (N/LS, ŚP) - to jest minimum, które musimy zrealizować. Niech zasilają rodzinę nowymi członkami :P Panie Ramirez, chodź Pan do nas. To samo De Jong - niech już dołączą, wtedy będę spokojny, choć Lennon byłby bardzo porządany. No i ten Pereira też by mógł być. Wtedy uznam, że na prawdę dokonała się rewolucja, a zarząd przyłożył się do pracy. Reszta w rękach Stramy i kopaczy piłki.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?