Inter Mediolan po raz kolejny wygrywa na własnym stadionie. Nerazzurri na Stadio Giuseppe Meazza pokonali Catanię Calcio 2-0. Bramki strzelali Antonio Cassano oraz Rodrigo Palacio.
Na początku spotkania można było zauważyć popis techniczny Antonio Cassano. Poprzez kilka cudownych zagrań, w tym jedno z piętki Włoch udowodnił, że posiada niesamowitą technikę użytkową. Jednak pierwsi bramkę mogli zdobyć goście. Błąd obrońców na przedpolu mógł zostać wykorzystany przez Gonzalo Bergessio, na szczęście w ostatnim momencie strzał zablokował Joel Obi.
Nadeszła 28 minuta, Mediolańczycy poklepali piłkę w środku pola, zagranie do Milito na skrzydło, ten podaje do Cambiasso. Cuchu zagrywa cudowną wrzutkę do Antonio Cassano i jak ma w zwyczaju Fantantonio, ex-reprezentant Squadra Azzurra nie marnuje takich okazji i strzela bramkę na 1-0.
W drugiej części gry La Beneamata miała wiele okazji do powiększenia rezultatu, jednak na boisku panował chaos i nieskuteczność. Czarno-niebiescy mieli również dużo szczęścia, bo atak przeciwników nie miał również dobrego dnia. W 64 minucie niesamowitą okazję na kolejną bramkę miał Diego Milito, bramkarz Catanii zdołał wybronić strzał. Następnie przed szansą stanął Ricardo Alvarez, który został wprowadzony za Antonio Cassano w 69 minucie meczu. Argentyńczyk minął cudownym zwodem obrońcę i oddał strzał, niestety zablokowany. W 81 minucie Ricky miał kolejną okazję, którą powinien wykorzystać, niestety bramkarz wybronił po raz kolejny. 85 minuta, Inter wyprowadza kontrę. Głównymi bohaterami tej akcji byli gracze związani w przeszłości z Genoą. Diego Milito zagrał w pole karne do Rodrigo Palacio, ten przyjął piłkę na klatkę, posłał bombę z lewej nogi prosto do bramki. Wynik nie zmienił się do końca spotkania. Na pochwały zasługuję przede wszystkim Esteban Cambiasso, który rozegrał kolejne świetne spotkanie z rzędu.
Zmiany:
Inter: (62') Walter Gargano za Joela Obiego, (69') Ricardo Alvarez za Antonio Cassano, (71') Fredy Guarin za Gaby'ego Mudingayi'a
Catania: (65') Lucas Castro za Izco, (81') Adrián Ricchiuti za Sergio Almirona
INTER (3-4-1-2): Handanovic; Ranocchia, Samuel, Juan Jesus; Zanetti, Mudingayi, Cambiasso, Obi; Cassano; Palacio, Milito.
Ławka rezerwowych: 27 Belec, 32 Cincilla, 6 Silvestre, 7 Coutinho, 11 Alvarez, 14 Guarin, 21 Gargano, 31 Pereira, 33 Mbaye, 41 Ducan, 42 Jonathan, 88 Livaja
Trener: Andrea Stramaccioni
CATANIA (4-3-3): Andujar; Alvarez, Legrottaglie, Spolli, Marchese; Izco, Lodi, Almiron; Barrientos, Bergessio, Gomez.
Ławka rezerwowych: 1 Frison, 2 Potenza, 5 Rolin, 15 Morimoto, 19 Castro, 24 Ricchiuti, 27 Biagianti, 30 Salifu, 33 Capuano, 34 Messina, 35 Doukara.
Trener: Rolando Maran
Sędzia: Carmine Russo
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 19
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ładna asysta przy bramce Cassano + gol Palacio FORZA !
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Zjedliśmy ich ładnie.
Z 3 napastników mimo bramki za najgorszego uważam Palacio ,wiele strat. Milito też słabo ,dobrze ,że chociaż asyste zaliczył. Brawo Cassano. Brawo Cambiasso juz 2 mecz z rzędu jeden z najlepszych. Słabo Obi ,Mundek. Zmiany. Cassano mógł grać ,woloałbym ,żeby zszedł Palacio i wszed Cou ,ale Alvarez nie grał źle tylko zbyt długo sie ustawiał do strzało co dawało obrońcom czas na interwencje. Wyścig trwa Forza !
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?