Cristian Chivu nie zagra więcej w reprezentacji Rumunii. Ostatecznie zawodnik podtrzymał swoje zdanie, nie decydując się na przyjęcie powołania od selekcjonera Victora Piturci.
- Moja decyzja ujrzała światło dzienne dwa lata temu. Nie rozumiem, dlaczego ciągle musicie do tego wracać - mówił niedawno 32-latek.
Chivu zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę w maju 2011 roku. Piłkarz twierdził wówczas, że decyduje się na taki krok z uwagi na liczne kontuzje. Kilkakrotnie Piturca próbował namówić byłego podopiecznego do powrotu, ten jednak za każdym razem wykluczał taką możliwość.
- Zamknąłem ten rozdział - skwitował w rozmowie z grupką dziennikarzy.
Źródło: Corriere dello Sport
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.