Massimo Moratti przyznał, że jest zaskoczony decyzją komisji dyscyplinarnej, która zdecydowała się zawiesić włoskiego obrońcę Interu na dwie kolejki.
Pierwotnie absencja 24-latka miała wynosić tylko jeden mecz zawieszenia, jednak z uwagi na protesty piłkarza w kierunku sędziego asystenta z 22 grudnia, karę zwiększono do dwóch spotkań.
- To naprawdę niecodzienny obraz - twierdzi prezydent. - Już po raz trzeci, takie wydarzenie ma związek z nami - dodał.
- To dla Interu wielka strata, ponieważ z powodu zakazu, straciliśmy gracza w wysokiej formie aż na dwie kolejki - zakończył wywód w rozmowie z wysłannikami Tuttosport.
Podobna sytuacja miała już w tym sezonie miejsce z Antonio Cassano oraz niedawno z Guarinem.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.