Szkoleniowiec Tottenhamu - Andre Villas Boas - wypowiedział się na temat starcia swojego zespołu z Interem w 1/8 finału Ligi Europy:
- Czeka nas ciężkie zadanie, ale podchodząc do tych pojedynków z odpowiednim nastawieniem, stać nas na wygranie obu meczów. W 2010 roku Tottenham rozegrał przeciwko Interowi dwa fantastyczne spotkania i teraz postaramy się to powtórzyć. Bardzo poważnie traktujemy Ligę Europy, to bardzo ważne rozgrywki dla całej angielskiej piłki, a my mamy okazję potykać się z tak wielkimi klubami jak Lyon, czy teraz Inter. Aby grać dalej musimy pokonywać bardzo trudne przeszkody, czego przykładem są Nerazzurri. Czeka nas wielki pojedynek, którego już nie mogę się doczekać - powiedział Portugalczyk.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Tottenham to Bale + przebłyski Dembele. Inter to zmanipulowany Strama. Pamiętam jak przechodził z Primavery i mówiono że będzie dawał szanse młodym zawodnikom, a drużyna będzie młoda i rokowała na przyszłość. Nagle o dziwo trener zaczął sprowadzać zawodników 30+ i sprzedawać młodych, ocb?
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?