Kilka dni temu informowaliśmy, że dziennikarze Corriere dello Sport uważają za prawdopodobny scenariusz, według którego Jose Mourinho mógłby wrócić do Interu, a Marco Materazzi miałby zostać jego asystentem.
Oliwy do ognia dolewa też sam Portugalczyk. W ostatnim czasie kilkakrotnie deklarował, że nie wyklucza swojego powortu do Mediolanu. Teraz udzielił kolejnego wywiadu, który natychmiast wywołał lawinę spekulacji i domysłów:
- Moja przyszłość? Wszyscy wiedzą, że jestem typem człowieka, który ciągle szuka wyzwań. To jest trudne zwłaszcza dla mojej rodziny. Po tym jak pracowałem w Portugalii, Anglii, Włoszech i Hiszpanii ciężko jest wybrać nowe miejsce do pracy. Nie wykluczam, że powrócę do kraju, w którym już trenowałem. Możliwe, że właśnie dzieją się rzeczy, których nikt nie jest w stanie sobie nawet wyobrazić - powiedział Portugalczyk.
Według dziennika Marca, który zawsze jest świetnie poinformowany o tym, co dzieje się w Realu, Mourinho na pewno opuści klub z Madrytu po zakończeniu sezonu. The Special One łączony jest z pracą w PSG i Chelsea.
Z kolei włoskie media interpretują dzisiejsze słowa Mou, jako otwarcie furtki dla powrotu do Interu. Massimo Moratti jest podobno w stałym kontakcie z Portugalczykiem. Prezydent Nerazzurrich jest według spekulacji skłonny spełnić żądania finansowe Mourinho i ponownie go zatrudnić. Ma to jednak głębsze znaczenie. Angażując Portugalczyka Moratti liczy, że wówczas będzie w stanie przyciągnąć do klubu inwestorów, którzy wyłożą pieniądze na nowy stadion i wesprą finansowo klub, wykupując część udziałów.
Ile jest w tych wszystkich spekulacjach prawdy, trudno na dziś oceniać. Zanosi się na to, że do końca sezonu będą nam serwowane kolejne scenariusze, a Mourinho będzie karmił media niejednoznacznymi wypowiedziami. Jak zawsze w tego typu sytuacjach, trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać na rozwój wypadków aż do lata.
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.