Andrea Pirlo napisał w swojej autobiografii, że swego czasu bliski był sensacyjnego powrotu do Interu Mediolan.
Miało to miejsce w 2011 roku, kiedy zawodnik został wolnym zawodnikiem po 9 latach gry dla Milanu. Trenerem Interu był w tym momencie Leonardo, który kilka miesięcy wcześniej sensacyjnie zastąpił na ławce trenerskiej Rafę Beniteza.
Wszystko było już gotowe, Pirlo miał dołączyć do Interu i podpisać kontrakt, na co namawiał go Brazylijczyk, który zapewniał że w jego drużynie będzie odgrywał kluczową rolę.
Do transferu jednak nie doszło. Pirlo nie zdecydował się na ten ruch ze względu na szacunek do kibiców Milanu, dla których ten transfer byłby ciosem w serce, podobnie jak wcześniej przejście Leonardo. Ostatecznie Włoch wybrał ofertę Juventusu, w którym gra do dziś.
Źródło: fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.