Operacja zakończyła się pełnym sukcesem - taka wiadomość po dzisiejszym zabiegu Javiera Zanettiego pojawiła się na oficjalnej stronie Interu. Kapitan Nerazzurrich przeszedł operację zerwanego ścięgna Achillesa w klinice San Matteo w Pavii. Przeprowadził ją doktor Franco Benazzo, który po zabiegu poinformował o szczegółach:
Doktorze, jak przebiegła operacja?
- Tak jak wykazały badania, mieliśmy do czynienia z zerwanym ścięgnem Achillesa. Zrekonstruowaliśmy ścięgno za pomocą włókien pobranych od pacjenta z innego ścięgna. Zabieg trwał godzinę i piętnaście minut. Wszystko przebiegło zgodnie z planem.
Jak wygląda teraz plan rehabilitacji?
- Teraz przez trzy tygodnie Javier będzie miał unieruchomioną nogę. Druga część kuracji rozpocznie się, kiedy zacznie chodzić. Powrót do pełnej sprawności potrwa około pół roku.
Jak Zanetti podszedł do zabiegu?
- Był bardzo spokojny, wszystko z nim w porządku (śmieje się).
Pozostanie na noc w klinice?
- Tak, myślę, że pozostanie tutaj do czwartku, kiedy dokonamy pierwszej zmiany opatrunków. Następnie będę go nadzorował w Appiano lub jego domu.
Uważa Pan, że wróci jeszcze na boisko?
- Na pewno będzie nadal grał w piłkę. Jego fizyczność daje pewność, że tak się stanie.
Istnieje ryzyko, że po takim zabiegu straci siły?
- Jest ryzyko utraty siły mięśni w trakcie okresu unieruchomienia nogi, ale sztab medyczny Interu niejednokrotnie rehabilitował zawodników, których nogi były w dużo gorszym stanie.
Czy nastawienie Zanettiego może sprawić, że rehabilitacja będzie przebiegała szybciej, niż zakładacie?
- W niedzielny wieczór przyjechał do nas i powiedział, że chciałby zmienić oponę. Co Waszym zdaniem chciał przez to powiedzieć? (śmieje się).
Źródło: inter.it/fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
"[...] Sztab medyczny Interu niejednokrotnie rehabilitował zawodników, których nogi były w dużo gorszym stanie." Lekarze z Interu są znani na cały świat, ale te plotki to chyba pomyłka.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?