Marko Livaja po raz pierwszy zabrał głos po incydencie, po którym został odsunięty od kadry Atalanty. Młody Chorwat postanowił przeprosić wszystkich za swoje zachowanie:
- Przede wszystkim chciałbym przeprosić cały klub, prezydenta, trenera oraz kolegów z zespołu. Obiecuję, że w przyszłości w Atalancie będą pamiętać tylko dobre rzeczy jakie będę robił zarówno na boisku jak i poza nim. Postanowiłem zacząć zapisywać zupełnie nową kartę w mojej karierze. Powtarzam: popełniłem błąd i przepraszam za to. Chcę jednak wyjaśnić jedną rzecz: Radovanović wcale nie krwawił po tym incydencie, a tym bardziej ja po tym wszystkim się nie śmiałem - zakończył Livaja.
Według części włoskich mediów zachowanie piłkarza miało wyczerpać cierpliwość działaczy z Bergamo i po zakończeniu sezonu będą oni chcieli pozbyć się zawodnika. Doniesieniom tym zaprzczył jednak prezydent Atalanty:
- Livaja to młody chłopak, w którym drzemie ogromny potencjał i talent. Jeśli zdołamy dobrze go prowadzić i nauczymy, by kontrolował swoje emocje, może stać się wielkim piłkarzem. Jeśli miałbym ocenić jego wartość, to w mojej opinii jest bardzo wysoka. Moim zamiarem jest zatrzymanie go w Atalancie - zapowiedział Antonio Percassi.
Źródło: fcinternews.it/fcinter1908.it
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Jasne, Balo grał u nas 3 lata wcześniej w pierwszym składzie (jak? Każdy widział i raczej był pod wrażeniem), Ibracadabra w wieku 20 lat grał w Ajaxie już, a to wielka firma jest dla najlepszych i najbardziej utalentowanych młodych grajków przecież...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Haha Danek, popatrz chociażby na Balotellego i zastanów się czy Twoja wypowiedź była słuszna.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?