Antonio Cassano zebrało się na refleksję odnośnie swojej kariery. Zawodnik w wywiadzie dla Italia 1 twierdzi, że mógł mieć znacznie lepszą karierę, a winę za to ponosi nikt inny, jak on sam.
- To moja wina, że nie miałem lepszej kariery. Myślałem, że umiejętności to wszystko czego potrzeba, aby iść naprzód. Grałem dla wielkich klubów, ale zawsze miałem małe dokonania. Dokonałem tylko 50% tego co mogłem dokonać, zawsze znajdowałem powód by nie trenować w profesjonalny sposób.
Cassano grał dla Bari, Romy, Realu Madryt, Sampdorii, Milanu i obecnie Interu.
- Mogę powiedzieć, że byłem w błędzie przez 99% czasu...
Wspomniał również o swoim problemie z sercem w przeszłości:
- Jestem niewierzący, ale kiedy byłem w karetce w drodze do szpitala, myślałem że jeśli ktoś tam jest...to chciałem by zrobił cokolwiek, abym mógł zobaczyć znów mojego syna. Nie bałem się śmierci, bałem się tylko że nie zobaczę więcej mojego syna.
Obecnie Cassano ma dwóch synów i ma dla nich pewną radę...
- Najważniejsze to, aby nie zostali piłkarzami. Jestem zmęczony taką piłką nożną, jest w tym zbyt wielu fałszywych ludzi.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Ma potencjał ,myślę,ze jest jednym z tych najmniej docenianych ...Mógł być drugim Del Piero ale cóż wyszło jak wyszło...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?