Andrea Stramaccioni jest zmęczony ciągłymi kontuzjami w zespole, jednak dobry humor go nie opuszcza. Na całą sytuację trener Interu spojrzał z dystansem i powiedział, że tylko on jeden nie był w tym sezonie kontuzjowany, po tym jak z rąk dziennikarzy otrzymał niechlubną nagrodę Złotego Tapira.
- Byłem jedynym, który nie był kontuzjowany! Prezydent Moratti? Nie, on również ma się w porządku. Ustaliliśmy pewne negatywne rekordy, ale kiedy wszyscy byli zdrowi, udało nam się pobić rekord wyjazdowych zwycięstw z rzędu. - powiedział Stamaccioni, który został "uhonorowany" nagrodą programu Stricia la notizia "Złotym Tapirem", która przyznawana jest co roku osobistościom ze świata sportu i polityki, którzy w danym roku zostali w szczególny sposób upokorzeni czy pokonani.
Kilka lat temu tę samą nagrodę otrzymał Ricardo Quaresma, jednak nie był zbyt zadowolony z faktu i nie chciał odebrać nagrody z rąk dziennikarzy. W przeszłości zdarzały się również gorsze przypadki, kiedy dyrektor Rai Uno, Fabrizio Del Noce odpychając mikrofon złamał dziennikarzowi nos.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.