Mimo że wydaje się to bardzo mało realne to jednak pojawiają się głosy że po zwolnieniu Andrei Stramaccioniego, konsekwencje za fatalny w wykonaniu Interu sezon, poniesie również dyrektor techniczny klubu Marco Branca.
Massimiliano Nebuloni dla Sky Sport 24 powiedział:
"Ludzie, którzy byli odpowiedzialni za transfery Interu w ostatnim okresie, także odpowiadają za obecny stan rzeczy w tym klubie, a nie tylko trener, który ostatecznie poniósł tego konsekwencje. Szczególnie ostatnie okienko transferowe było bardzo złe, czego przykładem jest np. wymiana Schelotto - Livaja i mojej ogólnej negatywnej oceny nie zmienia nawet fakt przyjścia Kovacicia."
Źródło: FedeNerazzurra.com
Dyskusja
Komentarze 12
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No, typek z Porto byłby fajny. Ale we Włoszech też mamy ciekawych gości. Ja bym nieco poprawił skauting Interu. Bo mamy niby rewelacyjnych młodych, ale potem lipa jest z ich wcielaniem do seniorów, więc albo jednak nie są tak rewelacyjni nasi młodzi = lipny skauting, albo/albo również słabo idzie sam proces wcielania. W sumie to to drugie, jednak u nas albo kupujemy nazwiska, albo tylko młode talenty, ale nie potrafimy zagrać modelu Balotellego - wychować supergwiazdę, tak, żeby miała równo pod kopułą...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dobrze mówi ten Massimiliano. Przydałby się ktoś nowy na tym stanowisku, z głową na karku.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?