Marco Tronchetti Provera, właściciel producenta opon Pirelli - sponsora Interu Mediolan oraz udziałowiec klubu,pojawił się niedawno na GP Monaco Formuły 1 i przy okazji udzielił krótkiego wywiadu dla La Gazzetta dello Sport.
Po odejściu Mourinho, ławka trenerska Interu nie może zaznać spokoju. Jak przekonacie kibiców, że kolejny restart z Mazzarrim będzie udany?
- Mazzarri to trener, który jest bardzo zaangażowany nie tylko w życie kadry, ale również w czasie meczów jest niczym dwunasty zawodnik na boisku. To jest to, czego Inter potrzebował w tym momencie.
Moratti długo stawiał na Stramaccioniego, co nie zadziałało?
- W pierwszej fazie wszystko poszło dobrze, później nadeszły kontuzje, które przyczyniły się do powstania poważnych problemów. Inter to poza tym szczególny klub, więc wówczas potrzeba było szczególnego doświadczenia. Stramaccioni to bardzo dobry trener, który dał z siebie wszystko co mógł. Życzymy mu jak najlepiej i wielu sukcesów.
Co doradziłby pan Massimo Morattiemu w sprawie inwestorów z Indonezji?
- Jestem pewien, że znajdzie balans między potrzebami klubu i swoją pasją. Jeśli jest mowa o kibicach, to on jest numerem jeden. Pokazał to w hojności, która jest rzadko spotykana. Liczy się również więź emocjonalna, więc zrobi to co jest dobre dla Interu.
Źródło: la gazzetta dello sport
Dyskusja
Komentarze 1
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Szanuję Pirelli ale w moim New Beatlle zainstalowałem Miszeliny.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?