To że Fernando tego lata opuści Porto wydaje się być już przesądzone. Bardzo chciałby go w swoich szeregach Inter Mediolan, jednak konkurencja nie śpi i rywalizacja z klubami francuskimi, czy angielskimi będzie bardzo trudna.
Szczególnie w świetle ostatniej wypowiedzi agenta Fernando. Antonio Araujo w wywiadzie dla Renascenca jasno dał do zrozumienia że w przypadku transferu jego podopiecznego decydować będą kwestie finansowe:
- Wiele klubów z różnych krajów interesuje się Fernando i wpłynęła już nie jedna oferta. Jego obecny kontrakt wygasa w 2014 roku, a jako że kariera piłkarza jest bardzo krótka to będziemy starali się wybrać najlepszą propozycję.
Źródło: FedeNerazzurra.com
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Pojdzie pewnie do Monaco i tylesmy go widzieli. Branca sie opala w Brazylii, wroci udajac ze zalatwial Paulinho (ktorego oczywiscie nie zalatwi), potem kupi Nainggolana, Baste, jakiegos ogorka i dumny bedzie wmawial Morasiowi, ze to super sklad na mistrza...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?