Pomeczowe wypowiedzi zawodników Interu:
Fredy Guarin:
- Wykonujemy ciężką pracę fizyczną i dzisiaj czuliśmy zmęczenie tym okresem. Nie mogłem strzelić? Miejmy nadzieję, że gol przyjdzie wkrótce. Teraz potzebujemy zostać zjednoczeni i dobrze pracować. Juventus i Inter są po porażkach? Musimy być świadomi, że te przygotowania są ważne, także jako wiadomość jaką chcemy wysłać przed nowym sezonem.
Ishak Belfodil:
- Tak, byłem dziś lepszej formie, ale zawsze patrzy się na postawę zespołu jako całość i nasi rywale byli lepsi od nas. Jesteśmy oczywiście rozczarowani, bo zawsze chcemy wygrywać, ale najważniejsze jest to że ten okres pomaga nam się rozwijać. Kolejny mecz w którym tracimy gole? To turniej w którym wystarczy, że rywale oddadzą strzał i wpada gol, natomiast my próbujemy i próbujemy i nie ma bramki. Jak powiedziałem, byliśmy bardziej zmęczeni od Valencii i to było dziś widoczne. Nie ma nic złego w naszych przygotowaniach. Najważniejsze, to być przygotowanym na mecze, które coś znaczą.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
No, z tymi kozami to żeś dowalił, aż się zalogowałem. Chwila. A może właśnie się dałem wykiwać? Kurczę.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
O to to Wankor wyjales mi to z ust :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Hmm gdyby nie fakt ze Belfodil jest kozojebca to moznaby odniesc wrazenie ze to inteligentny koles. Ciekawe jak bedzie gral jak dojdzie do siebie po ramadanie, bo wczoraj w niektorych jego akcjach az mi sie Eto'o przypomnial. Icardi przy nim wyglada jak Brozek przy Ronaldo.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Dokładnie, to tylko sparingi ale jeżeli nie będzie wzmocnień to będzie bardzo ciężko. Szczególnie pomoc , brak kreatywnośći a na jednym Kovaciciu polegać nie można bo robotem nie jest. Kogoś z przeglądem potrzeba żeby napastnicy mieli z czego strzelać.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To turniej w którym wystarczy, że rywale oddadzą strzał i wpada gol, natomiast my próbujemy i próbujemy i nie ma bramki. i to jest też prawda -- nasi i z Chealse i z valencją mieli swoje szanse ale pilka zawsze o centymetry mijala bramkę -- oby w meczach o punkty nastawili dobrze celowniki - p.s. do pesymistów - nie ma co po 3 tygodniach przygotowan oceniać pracy Mazzariego -- to nie cudotwórca - zawodnicy muszą nabrac automatyzmu w tym o co ich trener prosi no i być bardziej skupieni w obronie bo na razie tragedia - wiekszość goli z głupoty
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?