Wczorajszej nocy, Chelsea nie sprostała Bayernowi i uległa drużynie Pepa Guardioli w rzutach karnych. Zespół Mourinho bliski był sięgnięcia po trofeum, jednak prowadząc 2-1 nie utrzymał prowadzenia do końca, tracąc bramkę na 2-2 w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry.
Portugalczyk nie mógł się jednak pogodzić z drugą żółtą kartką dla Ramireza, która kosztowała go wyrzucenie z boiska.
- To moje przeznaczenie w Europie. Kiedy gram przeciwko Guardioli, jeden z moich zawodników zawsze jest wyrzucony z boiska. Tak było z Interem, kiedy by on był w Barcelonie, potem w Realu Madryt więcej niż raz, z Chelsea jeszcze przed Interem i teraz.
Zapytany o Inter i plany przejęcia klubu przez Ericka Thohira, odparł:
- Inter to zawsze Inter. Jestem trochę zasmucony, ponieważ mój Inter był tym Interem rodziny Morattich, ale myślę że Massimo Moratti podejmie decyzję dla dobra Interu. Tak czy inaczej, zawsze będziemy po stronie tego klubu.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 4
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
potwierdzam kolegów wypowiedz. Guardiola trafia do klubów w ,które maja same gwiazdy i to one decyduja o wyniku, a nie jego taktyka czy umiejetnosci trenerskie. Jak dla mnie media wykreowały go na trener z 1-ej polki. FORZA MOURINHO i WALTER MAZZARI!!!!!!!!!
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To samo mysle o Guardioli co i Ty Hagaen, nie trawie typa..
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?