Były gracz Interu, a obecnie trener Hellas Verona Andrea Mandorlini tak podsumował wczorajsze spotkanie:
- Kiedy grasz na stadionie takim jak ten, musisz starać się popełnić jak najmniej błędów. My straciliśmy cztery gole i przyszło nam za to zapłacić. Popełniliśmy ich zbyt wiele i taki był tego efekt. Mogliśmy wrócić do gry za sprawą bramki Toniego, która moim zdaniem powinna zostać uznana. Inter stworzył sobie jednak mnóstwo okazji i zamieniając je na bramki wykonał dobrą robotę. Gospodarze grali z innym nastawieniem, niż my. Powinno być na odwrót, jednak zaczęliśmy zbyt bojaźliwie. Luca Toni jest dla nas bardzo ważnym graczem i jednocześnie to dobry wzór do naśladowania pod każdym względem dla młodych graczy. Ciągle musimy rozwijać się jako drużyna, a negatywne doświadczenia takie jak ten mecz, również mogą okazać się pomocne.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 2
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.