Kalendarz Ericka Thohira jest bardzo napięty. Dziś oprócz oglądania meczu Interu z FC Chiasso, wybrał się na odwiedziny w jednym z oficjalnych klubowych sklepów Interu w Mediolanie - SOLO INTER.
Działalność marketingowa, sprzedaż pamiątek na nowych lub niewystarczająco zagospodarowanych do tej pory przez Inter rynkach, to jeden z kluczowych celów nowego Prezydenta.
Thohir wybrał w sklepie sporo klubowych pamiątek, które prawdopodobnie chciano mu podarować, na co on odpowiedzial jednoznacznie: - chcę zapłacić - i poprosił o rachunek. Dodatkowo, jak donosi La Gazzetta dello Sport, zostawił dla sprzedawcy napiwek w wysokości około 30 euro. Kolejny ładny gest ze strony nowego Prezydenta.
Źródło: la gazzetta
Dyskusja
Komentarze 6
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Popieram Adriano. Stadion to podstawa do dalszego funkcjonowania klubu i zwiększenia zysków, poskakać i dać 30 euro napiwku może każdy milioner, dobry PR to nie wszystko. W każdym razie mam nadzieję, że te sprawy idą do przodu tylko po prostu bez większego hałasu
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?