Massimo Moratti spotkał się z Erickiem Thohirem i Roberto Maronim w Palazzo Lombardia. Oto co powiedział dziennikarzom po tym spotkaniu:
Jak przebiegło spotkanie?
- Było interesujące. Maroni był uprzejmy, Thohir miły i otwarty.
Rozmawialiście o stadionie?
- Tak, taka możliwość była poruszana, przede wszystkim mówił nam o Expo.
Co Pan sądzi o pierwszych dniach Ericka Thohira tutaj?
- Thohir jest bardzo zaangażowany i ma wielką chęć do pracy, to jest ważne dla każdego.
Patrząc na jego zachowanie wobec młodych graczy, będzie kontynuował to co Pan robił.
- To zawsze było ważne i Thohir jest z tego szczęśliwy. Oczywiście jeśli to działa, to oznacza że nie musisz zawsze kupować przecenionych zawodników. Wierzę jednak, że Thohir ma na celu zachować Inter na poziomie na którym jest on konkurencyjny i to jest świetne.
Jak się podoba Panu nowa rola?
- To wspaniałe wakacje! (śmiech) Nie, nie, my wszyscy jesteśmy bardzo zajęci.
Thohir jest otwarty na nowy stadion?
- Thohir pokazał, że jest otwarty by zrozumieć tę kwestię.
Javier Zanetti jako vice-Prezydent?
- Zanetti wciąż gra, przez najbliższe 4-5 lat. Dajmy mu grać.
Wydaje się, że między Panem i Thohirem jest partnerstwo.
- Oczywiście, że współpracujemy, w tym sensie że on jest kimś tutaj nowym, kto dopiero się zjawił, stara się inteligentnie zrozumieć każdego potrzeby, jestem bardziej niż szczęśliwy, że mogę mu pomóc, będąc jednocześnie świadomy jakie mamy role.
Źródło: inter.it
Dyskusja
Komentarze 5
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
własny stadion oczywiście daje duży zastrzyk gotówki ale to nie oznacza od razu, że co roku będziemy na plusie z kasą. Teoretycznie dużo większe kluby mają stadiony ale długi mimo wszystko też także najważniejsze to zarządzać rozsądnie tym wszystkim a nie wydawać kasę na potęgę..
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To w sumie lekko przerażające, ale co jak Zanetti pogra jeszcze te 4-5 lat? Jeszcze nam Moratti powie "a nie mówiłem" :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?