Ezequielowi Schelotto nie udało się podbić San Siro i jego przygoda z grą dla Interu najprawdopodobniej dobiegła już końca. Sam Argentyńczyk nie traci jednak nadziei i cały czas bardzo pozytywnie i w emocjonalnym tonie wypowiada się o drużynie Nerazzurrich. Oto co powiedział w wywiadzie dla Gazzetta dello Sport:
- Miniony sezon był dla nas bardzo trudny. Teraz z Mazzarrim na ławce wszystko idzie już dobrze. Nadal jestem własnością Interu i mam nadzieję, że wkrótce powrócę. To drużyna moich marzeń, a bramka zdobyta z Milanem pozostanie dla mnie niezapomniana. Wszystko zależy ode mnie i od tego co zaprezentuję. Kocham futbol, jednak potrzebuję gry.
Źródło: fedenerazzurra.com
Dyskusja
Komentarze 7
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Nawet w fifie jest cieniasem,najlepiej jagby Inter sie go pozbył
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Szkoda mi go trochę bo widać po nim, że zrobiłby wszystko, żeby móc grać dla interu i chyba nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest na inter za słaby. Ale przecież nigdy nie byłoby takiego cyrku gdyby on do nas nie trafił.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?