Był to pierwszy mecz Interu pod Prezydencją Ericka Thohira. Nerazzurri mimo znacznej przewagi zremisowali wyjazdowe spotkanie z Bologną 1-1. Nerazzurri tym samym, zmarnowali doskonałą okazję na dogonienie w tabeli Napoli...
Do pierwszego składu na ten mecz powrócił Hugo Campagnaro, któremu partnerowali Rolando i Juan Jesus.
Wynik spotkania otworzył Kone, który wykorzystał błąd Juana Jesusa i w konsekwencji po kontrze przez całą połowę boiska Interu padła bramka na 1-0 dla gospodarzy.
Nerazzurri skutecznie zareagowali dopiero w 51 minucie, kiedy przed polem karnym piłkę otrzymał Jonathan i zdecydował się na strzał, po którym piłka, po rykoszecie wpadła do bramki Curciego. Wcześniej Inter stworzył wiele dogodnych sytuacji, jednak żadnej z nich nie udało się zakończyć skutecznie. Chwilę później na posterunku był Handanović, który wybronił spektakularny wolej Bianchiego.
Do końca meczu Inter był stroną znacznie przeważającą, jednak nie udało się zmienić wyniku spotkania. W doliczonym czasie gry Juan Jesus trafił w poprzeczkę z woleja, a chwilę później sędzia zagwizdał po raz ostatni.
Zobacz raport meczowy i oceny zawodników
Źródło: fcinternews.it
Dyskusja
Komentarze 10
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Mieliśmy mnóstwo sytuacji - wykorzystaliśmy jedną. Słabiutki mecz Palacio. Widać go reprezentacja wymęczyła, bo tak grającego go jeszcze nie widziałem.Taider też kiepsko. Lepiej już niech Kova wychodzi zamiast niego - przynajmniej nie fauluje głupio. Zamiast Guarina to lepiej grać Palacio + Belfodil, bo pożytek z Kolumbijczyka to mają tylko kibice, którym piłki posyła w trybuny z zadziwiającą celnością :)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?