Echa miłosnej afery z udziałem Mauro Icardiego i Wandy Nara dopiero co zdążyły przycichnąć, jednak o ponowne jej nagłośnienie zadbał sam zawodnik. W telefonicznym wywiadzie dla Caras postanowił kolejny raz dać dowód swoich uczuć w stosunku do urodziwej modelki. Miejmy nadzieję, że 20-latek nie zapomniał, że przede wszystkim jest jednak piłkarzem i rozlicza się go z celnych trafień na piłkarskiej murawie:
- Śmieszą mnie komentarze w prasie, które twierdzą, że jestem skonfliktowany z kolegami z drużyny. To nie prawda. Więcej prawdy jest w innych plotkach. Ja i Wanda jesteśmy zakochani i oświadczyłem to wszystkim w drużynie i nikt nie chciał mnie z tego powodu ukrzyżować. Wręcz przeciwnie, wspierali mnie. Rozmawiałem, także z Maxi Lopezem zanim to wszystko się wydarzyło i powiedział mi że nie są już razem. To jest miłość i nie można za nią decydować o tym w kim się zakochujemy. Pragnę udowodnić swoją miłość na wszystkie możliwe sposoby, dlatego tyle piszę o tym na Twiiterze. Moim marzeniem jest, aby ta miłość trwała wiecznie.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
jesteście niedobrzy, tak !!! zakochał się to jego sprawa. ma kontuzje i nie może grać meczów. poczekajmy na jego powrót do piłki.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?