W drugiej części sezonu kibice Interu nie będą mogli już podziwiać boiskowych popisów Alvaro Pereiry, który został wypożyczony do brazylijskiego Sao Paulo. Duża część Interistów przyjęła tą wiadomość z ulgą. Póki co jednak Nerazzurri w miejsce Urugwajczyka nie pozyskali innego piłkarza, który stanowiłby realną konkurencję dla Nagatomo, czy Jonathana. Glówny zainteresowany również wydaje się być zadowolonym ze zmiany barw klubowych:
- Fizycznie jestem gotowy na 100%. W Europie mamy połowę sezonu, więc czuję się w formie. Przybyłem tu, aby pomóc drużynie. Mogę grać zarówno na obu skrzydłach, jaki i w środku pola. Dokonując wyboru kierowałem się sercem. Powszechnie wiadomo, ze od dłuższego czasu chciałem trafić do Sao Paulo. Ciężko to wyjaśnić. Kiedyś przy okazji meczu z Chile pojawiłem się w Sao Paulo lecąc do Mediolanu. Mój ojciec powiedział mi wówczas, że pewnego dnia będę grał w koszulce tej drużyny. Ten czas właśnie nadszedł. To najbardziej urugwajski klub poza Urugwajem, dlatego tak bardzo nalegałem na transfer. Nie chcę obiecywać żadnych tytułów. Nic nie chcę obiecywać, poza tym, że będę dawał z siebie wszystko na boisku. Przybyłem tu aby wygrywać. Jeżeli będziemy tworzyć zespół to tak właśnie będzie. Chciałbym podziękować Diego Lugano z którym wiele rozmawiałem przed transferem, oraz Interowi, który zrozumiał czego potrzebuję.
Źródło: sempreinter.com
Dyskusja
Komentarze 9
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Sorka za komentarz wyżej nie ten artykuł :-)
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Ja bym chciał guaro+hajs do spurs a Lamela do nas moim zdaniem rozsądną wymiana i możliwą
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?