Były dyrektor generalny Interu - Ernesto Paolillo po raz kolejny poruszył kontrowersyjny pomysł fuzji dwóch mediolańskich klubów: Interu i Milanu.
Zdaniem Paolillo, takie rozwiązanie byłoby z korzyścią zarówno dla obydwu stron, jak również dla całego włoskiego futbolu. Nowa ekipa mogłaby zbudować jeden wspólny, nowoczesny stadion, który poza meczami funkcjonowałby przez siedem dni w tygodniu.
- Piłka nożna jest przemysłem i myślę, że takie coś byłoby dobre, tak dzieje się w przypadku np. banków. - powiedział
Źródło: goal
Dyskusja
Komentarze 16
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
TYlko, że piłka nożna to właśnie nie jest przemysł. To sport, to sztuka. Zarobki i kasa przyszły w drugiej kolejności? Czemu do wafla nikt o tym nie pamięta? Kasa przyszła po tym, jak ludzie zrozumieli piękno tej gry. Wtedy zaczęło się kręcić koło franczyzy. Przemysł to jest wydobywanie metali ciężkich, idioto Paolillo...
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
tacy ludzie, nie powinni mieć żadnego związku z piłką nożną, zachłanni jedynie na kase, widzą tylko banknoty, a gdzie kibice, ich przywiązanie, historia klubu, tradycje? jak tak można? przecież piłkarze grają właśnie dla nas, dla ludzi.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
To może fuzja ŁKSu i Widzewa? :D :D
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?
Tylko że piłka nożna to nie np. bank.
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?