Celebracja po pierwszej bramce w wykonaniu Mauro Icardiego wzbudziła wielkie poruszenie nie tylko na trybunach Stadio Luigi Ferraris, ale i na ławce rezerwowych Sampdorii. Andrea Costa w nieparlamentarnych słowach dał do zrozumienia co myśli o młodym napastniku Interu za co został ukarany żółtą kartką. Już po meczu za pośrednictwem Twittera zawodnik postanowił przeprosić fanów za swoje zachowanie:
- Chciałbym przeprosić wszystkich za swoje zachowanie, które miałem okazję zobaczyć na materiale filmowym. W tamtej chwili jednak obecność kamer była ostatnią rzeczą o jakiej myślałem. Poza tym są rzeczy dużo gorsze od moich słów. Mimo wszystko przepraszam.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 3
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.