O swoim odejściu, a także o planach na najbliższą, oraz nieco bardziej odległą przyszłość w rozmowie na łamach La Reppublica mówił Walter Samuel:
- Nie jestem smutny, lecz wypełnia mnie mnóstwo emocji. Czulem to już przed meczem z Lazio. Jakiś etap mojego życia dobiega końca. Od dluższego czasu powtarzałem moim kolegą z drużyny i trenerowi, że chciałbym pozostawić Inter w europejskich pucharach dlatego mogę odejść szczęśliwy.
- To prawda, że wraz z nowym prezydentem pojawily się nowe pomysły, sposób zarządzania, a także zawodnicy. To słuszna droga.
- Czuję się bardzo dobrze i chciałbym pograć jeszcze przez sezon, jednak nie we Wloszech. Później zobaczymy czy uda mi się zostać trenerem. Chciałbym rozpocząć od pracy z dziećmi. Preferuję grę formacją 4-2-3-1 ze skrzydłowymi i szybkimi atakami.
- Nienawidzę tracić bramek, nawet na treningach. Nigdy nie potrafiłem przyzwyczaić się do widoku pilki w naszej siatce. Nie cierpię tego. Takiego podejścia nauczyłem się od Carlosa Bianchiego, który był moim pierwszym mistrzem. Marcelo Bielsa za to, jak nikt inny nauczył mnie poruszania się w obronie.
Źródło: football-italia.net
Dyskusja
Komentarze 8
Komentarze są dla zalogowanych kibiców.
Zaloguj się albo załóż konto — zajmuje chwilę, a zostaje na lata.
Dzieki za wszystko Walter ;) powodzenia ci zycze
Dlaczego ten komentarz nie powinien tu stać?